Chociaż raz pozytywnie!
Jestem pozytywnie zaskoczony. Bardzo pozytywnie. Właściwie pierwszy raz tak miło zaskoczył mnie opensorsowy program.
Niedawno narzekałem na krzaczenie się Stopmotion. Kiedy próbowałem wczytać sekwencję klatek program ten wyłożył się i więcej się nie uruchomił. Może to i lepiej, bo dzięki temu sięgnąłem po Avidemuxa. Pracowałem na nim co nieco wcześniej i sprawował się poprawnie.
Przy otwieraniu pliku pisało jak wół, żeby wybrać jakieś avi. Nic sobie z tego nie robiąc kliknąłem pierwszego jpega z zabójczej dla Stopmotion serii. Avidemux wczytał sam wszystkie pliki z sekwencji i przygotował z nich ładny podgląd.
Czego chcieć więcej?
Można chcieć zlepione w ten sposób wideo zapisać z dowolnym frameratem. Można chcieć i można zapisać!
Mała rzecz, a cieszy. Chyba wezmę się znów za film rysunkowy.


